Hej. dziś przychodzę do was z recenzją balsamu do ust z biedronki.
Balsam przypomina EOS.
Lecz różnią się kilkoma szczegółami.
Balsam jest cały okrągły co stanowi problem w postawieniu.
Czuć że jest na bazie wazeliny.
Bardzo dobrze nawilża i na długo starcza.
Jego cena jest kilkokrotna niższa niż ,,jajeczko'' z EOS.
Opakowanie ma 7 ml.
Jak dla mnie jest bardzo fajny.
Zapach jest intensywny i nie ma smaku.
Jest godny polecenia.
Ally
Ally
Ally



Ciekawy blog, ładny szablon :)
OdpowiedzUsuńObserwuję.
http://pheroonikee.blogspot.com/
OOO, może sobie kupię!
OdpowiedzUsuńhttp://booksybooksyinietylko.blogspot.com
Widziałam go w Biedronce i zastanawiałam się czy warto go kupić, ale teraz rozwiałaś moje wątpliwości. :)
OdpowiedzUsuńŁadny blog. ;))
sometimes-we-need-a-little-magic.blogspot.com :) Zapraszam do zajrzenia, komentowania, obserwowania. Odwdzięczam się. :))
ja dopiero kupiłam jakąś czekoladową wazelinę do ust z biedronki i u mnie też się świetnie sprawdza, ale jeśli mi się skończy to mam zamiar kupić jajeczko EOS lub właśnie ten tańszy zamiennik :)
OdpowiedzUsuńhttp://monpetitmonde99.blogspot.com/
Ania, też mam jagodowy :D Blog: http://pictures-i-fashion.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń